Nasz Ełk » Szkoła państwowa
 kontra prywatna szkoła językowa

Szkoła państwowa
 kontra prywatna szkoła językowa

2010-08-31

  
 Fot. Agnieszka Czarnecka
Do szkół podstawowych i średnich na Mazurach języka angielski wszedł dość późno, bo dopiero pod koniec lat 90-tych, a do szkół podstawowych jeszcze później. Rozwijał się dynamicznie. Dziś obowiązkowo angielskiego uczą się dzieci w kl. I-III. Język ten zawitał nawet do przedszkoli. — Bum... językowy musiał w końcu nastąpić — mówi Bogdan Wiśniewski, właściciel szkoły językowej w Ełku. — Mamy globalizację, język angielski spotyka się praktycznie na każdym kroku, w internecie, w pracy, na co dzień. Otwieramy na świat, co niesie za sobą konieczność nauki języka obcego.

W pierwszych trzech latach życia mózg dziecka jest w stanie pochłonąć dużą dawkę słów i pojęć w języku obcym. Tzw. intuicja językowa obumiera, gdy dziecko zaczyna samo formułować myśli, w postaci mowy.

— Dlatego warto zacząć naukę języka od jak najmłodszych lat — mówi Bogdan Wiśniewski. — Już od urodzenia można oswajać dziecko z drugim językiem.

W szkole państwowej dziecko uczy się tylko komunikacji. Nie potrafi myśleć w języku obcym.

— Powszechną metodą nauczania jest metoda komunikacyjna, która promuje język z praktycznej strony (umiejętność załatwienia spraw, dialogi, przekaz myśli) — informuje Bogdan Wiśniewski. — Dopuszcza się błędy językowe. Dziecko uczy się słuchania, mówienia, czytania i pisania. W prywatnych szkołach językowych uczymy dziecko, poza poprawną komunikacją, myślenia w języku obcym. Dzięki temu umie ono odnaleźć się w każdej sytuacji.

Agnieszka Czarnecka, a.czarnecka@gazetaolsztynska.pl

Dodaj komentarz

Wydawca Olsztyn Sp. z o.o. informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.